Czerwony KarzełRD

Pokład

Opisy

Seria 11
Seria XI

Rocznik:
2016

RD XI plakat

1.  Twentica
     Na pokładzie Starbuga rozlega się alarm. Rimzi informuje załogę, że zbliża się do nich niezidentyfikowany statek. Śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi symulanty szukają technika JMC drugiej klasy Arnolda Judasa Rimmera. Kotu wystarczy mrugnięcie oka androida, by wydać im Arniego. Drugie mrugnięcie wystarczy, by wydał im także Listera. Bojowe droidy chcą dokonać wymiany. W zamian za uwolnienie Rimziego... Zaraz, chwila, przecież hologram nie opuścił Starbuga! Chociaż Kot uważa, że drugi Arnold nie jest wart zamiany na cokolwiek, dochodzi do jego wymiany na podpierającą nierówne nogi stołu bilardowego Szkatułkę Chronosa. Po przekazaniu urządzenia symulanty porywają Rimmera, by po dwóch sekundach teleportować go do tego samego fotela. Dla Arnolda były to jednak godziny. Na wrogim pokładzie udało mu się podsłuchać, że owa Szkatuła posłuży ekspansoidom do zniszczenia ludzkości. Z jej pomocą droidy otworzyły tunel czasoprzestrzenny zamierzając cofnąć się w czasie i dokonać manipulacji mającej zapobiec ekspansji ludzi w kosmos. Karłowcy nie mogą sobie pozwolić na granie na gibającym się stole, ruszają za symulantami w zamykający się tunel. Trafiają na Ziemię w 1952 roku, kilka lat później niż ekspansoidy. Różnica niby nieduża, ale wpłynęła na rozwój ludzkości.
Jak karłowcy odnajdą się w świecie, w którym zakazana jest zaawansowana technologia?
Czy równie łatwo można ukraść auto napędzane parą, co benzyniaka z połowy XXI wieku?
Czy teoria sznurkowa Einsteina pomoże im pokonać droidy?...

~ Otwórzcie nową paczkę pieluch dla dorosłych. Mamy kłopoty. ~
~ Kryten jest bardziej usmażony niż flądra nad Bałtykiem. ~

RD XI ep.1 A RD XI ep.1 B RD XI ep.1 C

2.  Samsara
     Czerwony Karzeł przelatuje koło oceanicznego księżyca, na którym trzy miliony lat wcześniej rozbił się statek badawczy SS Samsara. Nic o tym nie wiedząc, Rimmer gra z Listerem w Mine-opoly, kosmiczną odmianę Monopoly. Rozgrywka ma się ku końcowi, hologram jest w poważnych tarapatach, choć ponoć zawsze wygrywał. Żeby nie przegrać, Arnold nie może wyrzucić jeden i dwa na kostkach. Tak jednak się staje... i to nie raz, ani dwa, ale kilka razy z rzędu. Dave wygrywa tydzień robienia co mu się żywnie podoba, bez najmniejszego pisku skargi ze strony towarzysza podróży, włącznie ze skargą na niemożność skarżenia się. Tymczasem Kryten i Kot odbierają sygnał pomocy z kapsuły ratunkowej Samsary. Na pokładzie znajduje się dwoje rozbitków. Wszyscy zbierają się w ambulatoriom, ale jak się okazuje z ocalałych zostały jedynie prochy. Wiedząc o zatopionym statku, załoga zwyczajowo udaje się na szaber. Na pokładzie zastają kurz i masę szkieletów ułożonych w dziwnych pozycjach. Przebitki z wydarzeń na pokładzie Samsary pokazują życie dwójki załogantów, którzy w ramach umilania sobie czasu, zdradzają swoich małżonków. Na pokładzie znajduje się jednak Karmator, urządzenie mające za zadanie pilnować moralnego zachowania załogi.
Jakie konsekwencje dla załogi Samsary miało grzebanie przy Karmatorze?
Co owo urządzenie ma do przegranej Arnolda w Mine-opoly?
Czy załoga Karła wyjdzie z tej przygody bez szwanku?...

~ Kiedy wygram, zgodnie z umową, będziesz nosił suknię wieczorową,
aż nie nauczysz się grać minutowego walca Szopena na dudach. ~
~ Po oberwaniu wanną w łeb każdy by krzyczał „Formica”. ~

RD XI ep.2 A RD XI ep.2 B RD XI ep.2 C

3.  Kompromis (Give and Take)
     Rimmer podąża tropem anomalii na pokładzie B. W wyniku idiotycznej wymiany zdań z windą, Arnold zwalnia ją z obowiązków, nakazując skuterkom przeniesienie jej w mniej atrakcyjną cześć Czerwonego Karła. Przed całą załogą pojawia się kolejne wyzwanie, szaber sporej stacji kosmicznej, którą za kilka godzin zniszczony rój planetoid. Kot i Lister znajdują na niej dziwny szkielet, który według skanera zginął od wbitego w plecy sztyletu przez osobę z identycznym kodem DNA co ofiara. Tymczasem Kryten i Rimmer napotykają robota, biorąc go za genialnego chirurga, mistrza skalpela i wiedzy medycznej. To jednak Dave i Piękniś spotykają prawdziwego chirurga. Jak to bywa z naszymi bohaterami, napotkany android jest niespełna rozumu. Dochodzi do strzelaniny, w wyniku której zostały zniszczone nerki Listera. Kryten ma fatalne wieści − bez nerek nie da się długo żyć. Wydaje się, że jedynym wyjściem jest namówienie Kota, by został dawcą.
Czy roznoszący przekąski uratowany robot może pomóc załodze z przeszczepem?
Czy aby na pewno Kot jest jedyną opcją?
Jak trup z nożem w plecach oraz winda na Karle mogą pomóc załodze?...

~ Ślimaki z płaskostopiem potrafią szybciej się ruszać.
Francuska armia po obiedzie jest szybsza. ~
~ Jestem już mistrzem sztuki zwodzenia. Mógłbym pracować w FIFA! ~

RD XI ep.3 A RD XI ep.3 B RD XI ep.3 C

4.  Oficer Rimmer (Officer Rimmer)
     Patrol Starbugiem mija załodze na dyskusji o snach Listera i Rimmera. Jak nic, chodzi o seks. Inteligentne pogaduchy przerywa sygnał z Nautilusa, statku badawczego, który po drugiej stronie pola asteroid znalazł się w wielkim niebezpieczeństwie. W trybie alarmowym na biodrukarce odtwarzany jest kapitan tej jednostki. Jak się okazuje, na czas podróży załoga została zapisana na dyskach, by dopiero po osiągnięciu celu zostać biowydrukowana. Niestety urządzenie nieco szwankuje i po wadliwym biodruku kapitana, zostaje wstrzymane odtworzenie reszty załogi. Jedyną szansą dla statku są nasi ulubieńcy, tyle że próba uratowania Nautilusa może zabić karłowców. Rimmer decyduje się zlikwidować zagrożenie, zanim znajdą się w zasięgu rażenia odłamków. Wystrzelona rakieta jednak zmienia kierunek lotu i ratuje statek przed zniszczeniem. Mając do tego odpowiednie uprawnienia, kapitan Nautilusa promuje Arniego na oficera.
Jakie konsekwencje będzie to miało dla reszty załogi?
Do czego Rimzi wykorzysta biodrukarkę?
Czy aby na pewno urządzenie zostało naprawione?...

~ Jeden rzut oka na pana, a nawet człowiek-słoń ukryłby się pod kołdrą. ~
~ − Jesteś prawdziwie rasową, pełnokrwistą gnidą, Rimmer.
− Dla ciebie, panie oficerze Rimmer, szeregowy Zero! ~

RD XI ep.4 A RD XI ep.4 B RD XI ep.4 C

5.  Krytozys (Krysis)
     O szóstej nad ranem Lister, zamiast spać, obcina sobie paznokcie u nóg przecinakiem do żywopłotu. Wydaje mu się to lepszym pomysłem niż poproszenie o pomoc Krytena. Mechanoid również nie śpi, tyle że dla niego, po dokonaniu korekty czasu (po ośmiu latach odwlekania), obecnie jest druga po południu, a więc czas na śniadanie dla Listera. Jak zwykle przygotował mu ulubione przysmaki. Hmm... tyle że chyba nie bardzo mu to wyszło, bo po podniesieniu pokrywy talerz okazał się pusty. Kryten domyśla się, że jego roztargnienie ma związek z rocznicą wypuszczenia go z taśmy montażowej. Niemal 3 milion lat na karku musiało swoje zrobić. Robota nachodzą mroczne myśli, zaczyna nawet wątpić w Silikonowe Niebo. W ramach kryzysu wieku średniego zmienia on swoje pokrycie z industrialnej szarości na czerwień Ferrari, dorabia sobie subwoofer, podrasowuje swoje osiągi. Załoga, bojąc się, że porzuci ich dla młodszych towarzyszy, przeszukała okolice celem znalezienia innego robota sanitarnego, któremu miałoby się gorzej powodzić. Znajdują mechanoida z poprzedniej serii.
Czy poznawszy nowego robota załoga nie zechce zmienić Krytena na niego?
Jak bardzo będzie on pomocny w walce z okrutnymi Gelfami?
Co może wyniknąć z pogaduchy ze Wszechświatem?...

~ Jest coś, czego nie robisz za niego?
Czy w kibelku podsuwasz mu pomocną dłoń owiniętą w papier toaletowy? ~
~ Odkrył znakomitą metodę na czkawkę.
Pijesz szklankę wody przez słonkę, trzymając palce w uszach. ~

RD XI ep.5 A RD XI ep.5 B RD XI ep.5 C

6.  Skrzek Pandory (Can of Worms)
     Rimmer wpada do Krytena, który rozpracowuje urządzenie do zmiany osobowości. Badanie mózgu Arnolda wykazuje, że ma on do wycięcia wiele negatywnych cech, a największy obszar zajmuje tchórzostwo. Arni chce się zmienić, by mieć powodzenie u pań. Jednakże drobiazg związany z laserowym wierceniem głowy sprawia, że pacjent znika z fotela szybciej niż zmiana ogniskowej oczu robota. Do operacji pewnie i tak by nie doszło, bo na pokładzie Starbuga rozlega się alarm. Statek zboczył z kursu, gdy za sterami zasiadł Lister. Zasiadł i zasnął po sutym obiedzie. Żeby szybko wrócić na Karła, powinni lecieć skrótem przez obszar należący do wampirzych Gelfów żywiących się krwią dziewic i prawiczków. Ledwie zdecydowali się lecieć na około, napotykają statek transportowy z dwoma pasażerami na pokładzie: mersanoidem i więźniem. Ponieważ może na mim przebywać człowiek, Lister decyduje się go zbadać. Idąc korytarzami nieznanej sobie jednostki, Rimmer informuje pozostałą trójkę towarzyszy, że skaner pokazuje obok nich życie organiczne i pół organiczne. Gdyby Arni przeczytał uważnie instrukcje obsługi urządzenia, uniknęliby paniki i chaosu. Wyjaśniwszy nieporozumienie oraz pokonawszy mersanoida, odnajdują więźnia. Jest nim ponętna przedstawicielka kociego gatunku. Kot jest wniebowzięty i po raz pierwszy w życiu zakochuje się w kimś innym niż w samym sobie, zakochuje się w pięknej kocicy, która samouwielbienie podniosła do równie wysokiej sztuki.
Czy koto-sapiensom również przysługuje 500+?
Jakie niepokojące informacje o więźniu zawierała czarna skrzynka transportera?
Jaką rolę odegra urządzenie do zmiany osobowości w walce z zabójczo niebezpiecznymi istotami?...

~ Te mersanoidy są bardziej pogrzane niż wegetariańskie śniadania. ~
~ Nigdy nie mów „nie możemy”.
Jak się odpowiednio nastawisz, możesz porzucić wszystko. ~

RD XI ep.6 A RD XI ep.6 B RD XI ep.6 C

NowościSpisSeria IIIIIIIVVVIVIIVIII`09XXIXIIKsiążkiLiryki